Dominik Helion

Błogosławiony Dominik z Prus, znany również jako Dominik Helion, urodził się około 1384 roku w okolicach Gdańska. Pochodził z niezamożnej rodziny rybackiej. W 1393 roku jego matka po śmierci swojego męża, a ojca Dominika, wy­słała go do Gdańska na służbę do kaznodziei dominikańskiego, który nauczył go alfabetu, Modlitwy Pańskiej oraz zaszczepił w nim miłość do Matki Bożej. ​

Około roku 1400 Dominik studiował już w Akademii Krakowskiej, nie był jednak zbyt pilnym studentem, prowadził dość burzliwe życie, popadł w długi. Myśl o zakonie ciągle mu jednak towarzyszyła. W 1405 roku próbował wstąpić do klasztoru kartuzów w Pradze, jednak ostatecznie w 1409 roku został przyjęty do opactwa św. Albana w Trewirze, gdzie przeorem był bł. Adolf z Essen. Według tradycyjnych przekazów decyzję tę Dominik podjął po spotkaniu w kościele ubogiej staruszki, której wręczył jałmużnę, a która zapewniła go o wybaczeniu wszystkich grzechów. Dominik uznał to za słowa samej Matki Bożej skierowane do niego, zdecydował się także opuścić Polskę z powodu swojego wcześniejszego skandalicznego zachowania. 

Modlitwa i medytacja

W klasztorze w Trewirze Dominik był otoczony opieką duchową bł. Adolfa, który był gorliwym czcicielem różańca, odmawiał go codziennie i przekonywał o jego duchowej sile. Zachęcony przez swego przeora Dominik również praktykował tę modlitwę, samo jednak powtarzanie Pozdrowienia Anielskiego było dla niego zbyt nużące i monotonne. Wówczas postanowił połączyć odmawianie modlitwy z medytacjami i rozważaniem życia Chrystusa.

Podczas okresu adwentowego 1409 roku Dominik postanowił, że do modlitwy „Zdrowaś Maryjo” wprowadzi tzw. dopowiedzenia (klauzule), czyli krótkie frazy odnoszące się do wydarzeń z życia Jezusa, opisujące którąś z tajemnic Jego życia, od zwiastowania aż po wniebowstąpienie. Przykładowo: „Zdrowaś Maryjo (…) i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus (…), który narodził się w Betlejem” lub „(…) któregoś w zwiastowaniu anielskim z Ducha Świętego poczęła”. Klauzuli tych było wówczas 50. Odtąd Dominik modlił się na swoim różańcu znacznie dłużej, do każdej modlitwy dodawał bowiem głęboką medytację. Zachęcił do tej formy różańca także przeora oraz współbraci i w ten sposób różaniec z dopowiedzeniami zaczął od 1410 roku zyskiwać niezwykłą popularność w klasztorach kartuskich i poza nimi.

Kilka lat później Dominik z Prus został także ekonomem opactwa Marienfloss, ufundowanego w 1415 roku przez księżną Lotaryngii bł. Małgorzatę Bawarską, i doprowadził je do rozkwitu. Przeor Adolf zachęcił go do spisania dopowiedzeń i do udzielania odpowiednich porad modlitewnych najpierw współbraciom, a następnie również coraz liczniejszym rzeszom ludzi przybywających do klasztoru. Kartuzi byli w tym opactwie jedynie do 1431 roku, niemniej okres ten był niezwykle istotny dla rozwoju modlitwy różańcowej z dopowiedzeniami.

Różaniec

W latach 1432–1434 Dominik napisał aż sto pięćdziesiąt dopowiedzeń do pierwszej części „Zdrowaś Maryjo”, modlitwy zwanej wtedy Psałterzem Najświętszej Maryi, dzieląc je na trzy części: dzieciństwo Jezusa, Jego działalność publiczną oraz mękę i zmartwychwstanie. ​ Dzięki wsparciu przeora Adolfa z Essen dopowiedzenia Dominika były kopiowane i rozsyłane do innych klasztorów w Europie, głównie we Francji i w Niemczech. Według dokumentów z 1455 roku „na cały świat zostało wysłanych już tysiąc egzemplarzy tych dopowiedzeń”. Natomiast pięknym potwierdzeniem duchowej wartości tej modlitwy była według tradycji wizja bł. Adolfa z 1429 roku, w której Najświętsza Maryja Panna w niebie, w towarzystwie chórów anielskich, śpiewała „Ave Maria” z dopowiedzeniami Dominika.

Dominik z Prus zmarł 21 grudnia 1460 roku w klasztorze św. Albana w Trewirze. Do końca życia odmawiał i bardzo kochał swój różaniec. Pomagał mu on trwać przy Bogu i Maryi, pomimo wielu cierpień duszy i ciała. Poprzez wprowadzenie dopowiedzeń uczynił różaniec głębszym narzędziem medytacji nad życiem Jezusa i Maryi, a jego dziedzictwo do dziś inspiruje wiernych na całym świecie do jeszcze głębszego przeżywania i kontemplacji tej modlitwy.

W Muzeum Narodowym w Poznaniu znajduje się XVII-wieczny obraz autorstwa słynnego malarza hiszpańskiego Francisco de Zurbarana, na którym Maryja przekazuje różaniec Dominikowi Helionowi, klęczącemu przed Nią wraz z innymi trzema kartuzami. O tym obrazem pisaliśmy szerzej w 72. wydaniu „Królowej Różańca Świętego”

Tekst pochodzi z portalu https://krolowa.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *