Nie bardzo wiem od czego zaczac to co napisze bedzie bardzo nieporadne.

Rozaniec odmawiam od wielu lat i moge powiedziec ze zawsze przynosi owoce.

Wyprasza wiele trzeba tylko zaufac Matce Bozej i nie zawsze jest to widoczne od razu ale jak spojrzymy z perspektywy czasu to owoce sa widoczne moze nie tak jak sobie wyobrazamy.Moze przejde do konkretow, moja siostra byla chora na raka jelita grubego wiec odmawialismy rozaniec w jej intencji w kilka osob z rodziny , po operacji dostala chemie ale organizm ja odrzucil/dostala uczulenia/, chemia zostala odstawiona i do dzisiaj markery sa w normie a minelo kilka lat.

Przez wiele lat z siostra wypraszalysmy laski dla brata o pojednanie z Panem Bogiem, przed smierca przyjal Pana Jezusa do swego serca.

Siostrzenica nie mogla utrzymac ciazy wiele razy poronila byla juz u kresu sil rowniez dzisiaj jest szczesliwa mama.

Rowniez dla siebie samej otrzymalam wielka laske dzieki nowennie.

zachecam wszystkich do wytrwalej modlitwy.

Więcej świadectw możesz przeczytać na stronie: https://pompejanska.krolowa.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *