Od kapłana szatana do Apostoła Różańca
Bartolo Longo urodził się w 1841 we włoskim Latiano w religijnej rodzinie. Jego wiara jednak z wiekiem słabła, a kiedy w 1858 roku wyjechał na studia prawnicze do Neapolu, w tamtym czasie we Włoszech szerzyły się antyklerykalne i spirytystyczne ruchy, pod których wpływem zafascynował się okultyzmem. W czasie tajemnego rytuału oddał swoją duszę diabłu. Praktykował parodiujące sakramenty obrzędy, organizował seanse spirytystyczne, brał udział w wystąpieniach przeciwko papieżowi. Doprowadzony na skraj obłędu, rozpoczął proces nawrócenia pod wpływem snu ze zmarłym ojcem. Przyjaciel rodziny, prof. Vincenzo Pepe, zachęcił go do powrotu do Kościoła i spowiedzi. Duchowym przewodnikiem Bartola stał się dominikanin ojciec Albert Radente. To on polecił mu różaniec jako środek do ocalenia duszy. Pogrążony w wyrzutach sumienia za swoje dawne życie, Bartolo przeżył wewnętrzne objawienie – usłyszał w sercu słowa: „Ten, kto szerzy różaniec, będzie zbawiony”. Od tej chwili całkowicie poświęcił się Maryi i propagowaniu różańca. 25 marca 1871 roku Longo został przyjęty do trzeciego zakonu dominikańskiego jako „Brat Różaniec”.

Działalność Bartola Longo
Pragnąc odkupić swe winy, zajął się pomocą ubogim i chorym. Organizował wsparcie, przyłączył się do osób ze środowisk arystokratycznych, prowadzących działalność charytatywną. W tym czasie poznał także swoją przyszłą żonę, arystokratkę, owdowiałą matkę pięciorga dzieci. Pomagając jej w sprawach majątkowych, przybył do Pompejów, gdzie zobaczył ogromne duchowe zaniedbanie, ubóstwo, brak wykształcenia. Uznał wówczas, że właśnie tam powinien w ramach pokuty za swe dawne grzechy szerzyć kult różańca i wiarę katolicką. Przeniósł się na stałe do Doliny Pompejańskiej, wkrótce udało mu się też zdobyć obraz Matki Bożej Różańcowej, który stał się centrum kultu maryjnego w Pompejach. W 1876 roku rozpoczął budowę bazyliki Matki Bożej Różańcowej.
W Pompejach pracował także z dziećmi z trudnych środowisk, dbając o ich rozwój i edukację, m.in. założył sierociniec oraz szkołę dla dzieci więźniów, tworzył także domy dla dziewcząt zagrożonych moralnym upadkiem. Rozbudowywał otoczenie wkoło bazyliki. Założył także czasopismo „Różaniec i Nowe Pompeje”, drukowane do dziś, oraz zainicjował nabożeństwo 15 sobót.
Jego życie było świadectwem całkowitego oddania Matce Bożej i różańcowi. Dziełem życia Longo jest bez wątpienia opracowanie i rozpowszechnienie nowenny pompejańskiej, składającej się z 54 dni modlitwy różańcowej. Nowenna ta szybko zyskała sławę, ponieważ wiele osób świadczyło o łaskach i cudach. Bartolo intensywnie pracował w Pompejach aż do 85. roku życia, nieustannie odmawiał różaniec. Zmarł w 1926 roku otoczony przez grupę swoich wychowanków, pozostawiając po sobie nie tylko wielkie sanktuarium, uznane w 1894 roku za najważniejsze sanktuarium różańcowe na świecie. Papież Jan Paweł II beatyfikował go w 1980 roku, nazywając „Apostołem Różańca” i wzorem nawrócenia.
Tekst pochodzi z portalu https://krolowa.pl/
Dodaj komentarz